Zamówienia online bez prowizji od wartości zamówienia

Prowizja od obrotu ma jedną nieprzyjemną cechę: rośnie razem z Tobą. Im więcej sprzedajesz, tym więcej oddajesz, i to bez końca. Dlatego coraz więcej lokali szuka sposobu, żeby przyjmować zamówienia online bez prowizji liczonej jako procent od każdego koszyka. Da się to zrobić, i poniżej tłumaczę dokładnie jak.

Od razu uczciwie: bez prowizji nie znaczy za darmo. Znaczy tyle, że nie płacisz procentu od wartości każdego zamówienia pośrednikowi, który stoi między Tobą a gościem. Zamiast tego masz przewidywalny, stały koszt własnego narzędzia. Różnica w skali miesiąca bywa ogromna.

Skąd bierze się prowizja u pośrednika

Portale zamawiania utrzymują się z procentu od obrotu. Około 30 procent od wartości zamówienia to opłata za to, że gość znalazł Cię w ich aplikacji i tam złożył zamówienie. Sęk w tym, że ten sam procent płacisz również za stałych gości, którzy i tak zamówiliby u Ciebie, bo znają Cię od dawna. Płacisz za pośrednictwo nawet tam, gdzie pośrednik nic nowego nie wnosi.

Jak działają zamówienia online bez prowizji

Model własnego kanału jest prosty. Zamawianie dzieje się na Twojej stronie, więc nie ma między Wami żadnego pośrednika, który miałby pobierać procent. Gość otwiera menu na Twojej domenie, wybiera dania, płaci, a Ty realizujesz. Pieniądze idą prosto na konto restauracji, bo umowę z operatorem płatności masz Ty, nie firma trzecia.

OrderUp jest zbudowany właśnie po to. Dostajesz widget zamawiania na własną stronę, panel kuchni na żywo, panel admina do menu, cen, godzin i stref dostawy, płatności online z BLIKiem, kartą, Apple Pay i Google Pay, a także kuriera na żądanie. Nie ma tu procentu naliczanego od wartości koszyka na rzecz pośrednika. Zamówienia online bez prowizji od wartości zamówienia to nie hasło, tylko sposób, w jaki działa cały model.

Z czego składa się koszt w OrderUp

Skoro nie płacisz około 30 procent od każdego zamówienia, to za co płacisz? Za narzędzie, które to wszystko obsługuje, i to według jasnej stawki.

Zwróć uwagę, że stawka procentowa w tym modelu jest niska i pełni inną rolę niż prowizja portalu. Pośrednik bierze procent za to, że stoi między Tobą a klientem. Tu 1,5 procent to udział w koszcie narzędzia, a nie opłata za oddanie mu gościa.

Dla kogo opłaca się kanał bez prowizji

Im większy masz obrót z dowozów i odbiorów, tym szybciej własny kanał się zwraca, bo procent od obrotu u pośrednika rośnie, a Twój stały koszt nie. Ale korzyść jest też przy mniejszej skali, o ile masz powracających gości. Jeśli ludzie zamawiają u Ciebie regularnie, każde takie zamówienie przez portal to niepotrzebnie oddana prowizja. Przeniesienie choćby części tych stałych zamówień na własny kanał realnie zmienia rachunek na koniec miesiąca.

Mniej oczywista korzyść to niezależność. Kiedy masz własny kanał, nie jesteś zakładnikiem cudzych zasad ani cudzych podwyżek prowizji. Portale możesz dalej traktować jako źródło nowych gości, a stałych obsługujesz u siebie, taniej i z pełnym dostępem do ich danych.

Jak zacząć

Wdrożenie robimy za Ciebie. Przenosimy menu, ustawiamy strefy i koszty dostawy, konfigurujemy płatności oraz kuriera. Start zajmuje kilka dni, a rozliczenie idzie miesiąc do miesiąca, bez długiej umowy. Kiedy masz pytanie, odpowiada żywy człowiek.

Najlepiej sprawdzić to na własnych liczbach. Wpisz miesięczny obrót zamówień do kalkulatora oszczędności i zobacz, ile dziś zostawiasz na prowizji, a ile kosztowałby kanał bez procentu od wartości koszyka. Jeśli różnica robi wrażenie, umów demo, a pokażemy system na Twoim menu i przejdziemy przez model rozliczenia punkt po punkcie.

Policz oszczędność i umów demo

Sprawdź w kalkulatorze, ile zostaje u Ciebie zamiast prowizji, a potem pokażemy system na Twoim menu.

Policz oszczędność Umów demo
Policz oszczędność Umów demo